Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2017

Ternopil, 23.11.2017

Kolejny dzień i kolejne spotkanie z Majorową. Kolejne dziwne akcje, powinnam to nagrać, bo nikt mi nie uwierzy XD  Po wykładzie mnie zaczepiła i kazała całej mojej grupie przyjść do niej coś zaliczyć, nawet arabom, co było zaskoczeniem, ale ona nas po prostu lubi :) Było dużo ludzi i każdy coś od niej chciał, a ja byłam taka głodna :( Na szczęście wiem jak trzeba do niej podejść, poszłam do niej jak  była jeszcze sama i dopijała kawę, porozmawiałam normalnie. Widziałam tylko jak ludzie się na mnie patrzą gdy szłam z jej papierami do muzeum. Ehhhh ludzie są dziwni.

Moja pierwsza anatomia i spotkanie z Majorową

Obraz
Profesor Kyrychok spotkałam w czwartek, dzień przed rozpoczęciem roku akademickiego, czyli 31.08.2017r. Marysia, koleżanka Kingi oprowadziła nas po wydziale anatomii i histologii i to właśnie wtedy na pierwszym piętrze spotkałyśmy jakąś kobietę, która mówi do nas łamanym angielskim. Ledwo co rozumiałam, ale potakiwałam lekko przerażona, że może ona o coś pyta a ja palę głupa. Na szczęście mówiła coś o szkielecie, który wlekła i nie mogła przenieść przez próg, w końcu poprosiła Kingę o pomoc. Myślę sobie: kurde sprzątaczki mówią tu po angielsku? Wow. Po czym okazuje się, że to profesor od anatomii i jutro mamy z nią zajęcia. Musielibyście zobaczyć moją minę i zdziwienie :D Aż sama się z siebie śmiałam.  Pamiętam, że pierwszych zajęć z anatomii w ogóle nie zrozumiałam, ale uwierzcie mi, że próbowałam. Zanotowałam co nieco i zaliczyłam tą godzinę, ale profesor mówiła tak niewyraźnie i niezrozumiale dla mnie, albo jedno i drugie, że poprosiłam Kingę o wyjaśnienie ;) Teraz natomiast ...